Whatever.

7 maj 2008

jedno serce które tylko jedna miłość mieści w sobie,
i chociaż czasem chciałbym podzielić je na polowe,
jedna chwila, sprawiła ze stoję za spalonym mostem,
udać ze jest dobrze, lecz to nie jest takie proste,

ciągle te same pytania, które sam sobie zadaje,
czemu tak późno zdałem sobie z tego sprawę,
dlaczego ludzie właśnie tak sprawdzają swoja wiarę,
idac przeciw sobie a nie razem w parze,

jeden sen co ukrył prawdę jak mgła nad miastem,
biegłem za nim jak w tunelu za światłem,
ale przestałem, teraz tylko pokój i myśli własne,
bo znowu myślę o tym wszystkim zanim zasnę,

chciałbym mówić, bo ciągle mam wiele do powiedzenia,
ale teraz to dla Ciebie już nie ma znaczenia,
chciałbym milczeć, bo nie chce już o tym mówić,
nawet nie wiesz jak bardzo chciałbym się obudzić.

~DraweK

Z dedykacją.

Leave a Reply